TOP

Jej wysokość krata w Kazar Pre-fall 2019

Pierwsze rudości na drzewach i otwarty sezon na pumpkin latte? To może oznaczać tylko jedno: jesień i niepodzielne rządy kraty. Uwielbiamy ten czas, kiedy w powietrzu wciąż czuć jeszcze ostatnie powiewy lata, a najlepszym towarzyszem wieczoru jest przytulny szal. By to uczcić, zabieramy Cię na spacer do stylowego Londynu, gdzie krata prezentuje się jak nigdzie indziej. Zobacz nasze stylizacje w których przemycamy najgorętsze trendy ze światowych wybiegów!

 

Total look

 

Londyn kojarzy się z niepokorną czerwoną kratą i eleganckimi szalami od Burberry. Świetnie wie o tym Dior, który w najnowszej kolekcji łączy brytyjską elegancję i francuską rewolucję – tu krata rządzi dosłownie wszędzie: na kapeluszach z tiulem, plisowanych spódnicach, bluzach z kapturem, a nawet bransoletach. I my postanowiłyśmy podjąć grę deseni. Nasz sposób na relaks w Hyde Parku to mariaż szyku z niewymuszonym luzem: klasyczny trencz, dżinsy i szara krata. A co z biżuterią? Stawiamy na perły – zaskakują w połączeniu ze swobodą dżinsów i dodają szczyptę elegancji, która w Londynie zawsze jest mile widziana. Jeśli zaś tak jak my do tej pory myślałaś, że komplety są nudne, spójrz na ten duet! Bliźniacza krata na botkach na szpilce i torbie-worku z Kazar to podwójny efekt wow. Polecamy zresztą przyjrzeć się kolekcji Pre-fall od Kazar. Zauważycie w niej niej nie tylko odświeżony wizerunek rodzimej marki (monogram z podwójnym K wcale nie ustępuje takim znakom jak Gucci czy Chanel), ale przede wszystkim najnowsze trendy w naprawdę świetnej jakości: zwierzęce printy, baby blue, tłoczoną skórę i rzecz jasna kratę.

 

Mix and match

 

Za co kochamy Tower Bridge? To prawdziwe arcydzieło wiktoriańskiego stylu i inżynierii. Czy wiesz, że po otwarciu on robił tak piorunujące wrażenie, że porównywano go do Wieży Eiffla? Z pewnością jest to najsłynniejszy most w Londynie i… wspaniałe miejsce na sesję! I chociaż łatwo zniknąć tutaj w tłumie turystów, my znalazłyśmy sposób, by się wyróżnić – wystarczy tylko nieco nagiąć reguły. Dwa rodzaje kraty i print w kwiaty to miks, który wymaga odwagi, ale zuchwałość z pewnością się opłaca. To najmodniejsze połączenie sezonu, które szturmem zdobyło jesienne wybiegi. Udowadnia to chociażby Tommy Hilfiger w najnowszej kolekcji stworzonej z Zendayą, gdzie po mistrzowsku miksuje printy i desenie. W jego wykonaniu grochy i krata to prawdziwy modowy dream team. Poza zderzeniem deseni, zabawę w kontrasty pociągnęłyśmy w dodatkach. Oprawki korekcyjne od Victorii Beckham są delikatne, ale na pewno nie nudne, z kolei torba od Kazar z tłoczonej skóry zachwyca masywnym złotym łańcuchem niczym z pokazów Chanel. Jak widać przeciwieństwa nie tylko się przyciągają, ale też świetnie współgrają. Jeśli i ty nie boisz się iść na stylistyczny spontan, to podpowiemy Ci, że Kazar stworzył także młodszą, bardziej niepokorną markę-córkę: Kazar Studio, gdzie znajdziesz opcje idealne dla tych, którzy w modzie lubią odrobinę dystansu.

 

Klasa sama w sobie 

 

Nic tak nie pasuje do wytwornego Kensington jak klasyka podkręcona detalami. W tym przypadku kratę potraktowałyśmy mniej dosłownie. Pepitka oraz duet czerni i bieli to zawsze strzał w dziesiątkę, ale to dodatki nadają mu charakteru. Wystarczy spojrzeć na najnowszą kolekcję Chanel: czerń i biel okraszona mocnymi deseniami, podkreślona talia i perły w stylu maxi to look sezonu. I my korzystamy z tego triku, by nadać monochromatycznym zestawom pazura. Po pierwsze, przy takich stylizacjach dobrze jest łączyć różne faktury. My postawiłyśmy na lśniące, lakierowane półbuty z ozdobnym łańcuchem od Kazar – to stanowczo mocny akcent tej stylizacji. Do tego dobrałyśmy prostą, czarną torebkę również od Kazar, która dzięki metalowym obręczom jest nie tylko elegancka, ale ma też w sobie lekkość i dynamizm. Nie mogło też zabraknąć naszych ukochanych pereł Thaitian od Jung Jewellery – zobacz jak pięknie opalizują!

Podoba Ci się? Podziel się!

Copywriter kawoholik. Jako antropolog i dziennikarz z wykształcenia, nie lubi oczywistych odpowiedzi i pierwszych skojarzeń, kocha za to historie z drugim dnem. Na co dzień jest człowiekiem od zadań wszelakich w poznańskiej agencji marketingowej, a w przerwach między stukaniem w klawisze, randkuje z migawką swojego Nikona. Piastunka oplątw oraz niepoprawna psia matka.