TOP

Goldsmiths’ Fair – place to be

Gdzie najczęściej kupujesz biżuterię? Wolisz to robić online, leżąc leniwie na kanapie z laptopem na kolanach czy podczas jazdy tramwajem? A może nie ma dla Ciebie nic lepszego niż podziwianie błyskotek na wystawach sklepowych i przymierzanie ich na żywo? W obu przypadkach rzadko mamy okazję zagłębić się w historię każdego przedmiotu czy porozmawiać w cztery oczy z twórcą. A szkoda, bo biżuteria potrafi skrywać o wiele więcej niż tylko piękne kamienie czy ciekawy design. Na szczęście są takie inicjatywy jak Goldsmiths’ Fair.

 

Goldsmiths’ Fair to jedno z najważniejszych wydarzeń dla kolekcjonerów i miłośników biżuterii w Wielkiej Brytanii. Londyńskie targi zyskały światową sławę dzięki starannie dobranym lokalnym artystom i rzemieślnikom. Nikt nie trafia tam z przypadku, a odwiedzający mogą mieć pewność, że każdy z 126 wystawców, to mistrz w swoim fachu. W tym roku targi zaczynają się 24 września i trwają dwa tygodnie – w każdym tygodniu zaprezentuje się 63 wyselekcjonowanych wystawców. Tym razem będzie to opowieść o kolekcjach, bo to one są głównym motywem Goldsmiths’ Fair 2019. Organizatorzy chcą zachęcić, by sięgać po przedmioty które nas inspirują, uszczęśliwiają i… zachęcają do noszenia. Bo według nich, to nie my sami tworzymy kolekcje, ale to przedmioty do nas przemawiają i „wybierają” Jeśli chcesz, by do Twojej kolekcji dołączyła brytyjska błyskotka, koniecznie odwiedź Londyn między 24 września, a 6 października. My tymczasem prezentujemy sześciu artystów tegorocznej edycji, na których warto zwrócić uwagę!

 

Tom Rucker

 

Można powiedzieć, że zamiłowanie do biżuterii ma we krwi. Tom Rucker jest bowiem przedstawicielem czwartego pokolenia złotników w swojej rodzinie. Nic dziwnego, że dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców biżuterii z platyny. To on stworzył zachwycającą niebieską platynę oraz opracował technikę spawania laserowego GEO.2. W dodatku jego platynowe arcydzieła mienią się prawdziwą feerią barw: zieleniami, fioletami czy wszelkimi odcieniami błękitu. Rucker słynie z kreatywności i skomplikowanych form, w tym charakterystycznej ażurowej siatki, a jego prace każdego roku zdobywają wiele prestiżowych nagród.

 

Donna Brennan

 

„Doskonała niedoskonałość” – tak określają jej estetykę znawcy tematu. Prace Brennan są niezwykle rzeźbiarskie i naśladują kształty pożyczone z natury. Kwiaty stworzone z kamieni szlachetnych i półszlachetnych tworzą pełne życia kompozycje, które urzekają bogactwem kolorów. Są unikalne i piękne, ale trudno je określić mianem pedantycznie wykończonych. To jednak dodaje im uroku oraz fascynującej zadziorności. Donna Brennan nie boi się sięgać po nowe technologie, jest też prawdziwą mistrzynią w zabawie światłem. Jeśli lubisz mariaż romantyzmu z nowoczesnością, po prostu zakochasz się w jej pracach.

 

 

David Fowkes

 

Perfekcyjne szlify i kamienie najwyższej jakości – tak w skrócie można opisać projekty Davida Fowkesa. Po mistrzowsku opanował on swoje rzemiosło, a biżuteria z jego pracowni to efekt zastosowania zarówno najnowszych technologii jak i technik cięcia kamienia opracowanych jeszcze w starożytności. To właśnie ten kunszt oraz charakterystyczna geometria jego prac zapewniły mu miejsce na targach. Dla Fowkesa najważniejsze jest, by jego dzieła były unikatowe, a każdy przedmiot opowiadał historię kamienia dla którego jest oprawą. 

 

Yeena Yoon

 

W jej biżuterii wyraźnie widać zamiłowanie do architektury. Yoon lubi odkrywać ukryty potencjał różnych materiałów i testować go w różnych projektach. Tworzy biżuterię, która ma sprawdzać się w wielu sytuacjach – zarówno tych codziennych jak i podczas wyjątkowych okazji. By to osiągnąć bawi się różnymi funkcjonalnościami i czerpie z osobowości oraz nastroju noszącego, reinterpretując na nowo związek biżuterii i ciała. Formy po jakie sięga są z pozoru proste, ale im dłużej się im przyglądasz, tym więcej ciekawostek możesz w nich odnaleźć.   

 

Zeemou Zeng

 

To młoda marka, bo założona zaledwie w 2017 roku, ale z pewnością zasługuje na to, by o niej wspomnieć. Specjalizuje się nie tylko w luksusowej biżuterii, ale też w wysokiej jakości akcesoriach oraz wyrobach z kryształu.  W pracach Zeemou Zeng nie brakuje też przekornego charakteru oraz pomysłowości. Mają one łączyć zarówno piękno jak i funkcjonalność. Na uwagę zasługuje biżuteria inspirowana „Narodzinami Wenus” Boticellego czy kolekcja Melody, która dzięki ruchomym elementom wydaje różne dźwięki, gdy kamienie szlachetne uderzają o siebie. To kreatywność w prostym, eleganckim wydaniu.

 

Anton Kata

Wierzy w emocjonalną wartość biżuterii i oprócz profesjonalizmu, równie mocno ceni indywidualne podejście i osobisty wymiar każdego przedmiotu. Dlatego Anton Kata uwielbia tworzyć biżuterię na zamówienie. W dodatku jego prace to doskonały przykład błyskotek przyjaznych środowisku! Metale szlachetne użyte w pracach Antona Katy są poddawane recyclingowi, a kamienie szlachetne pochodzą z etycznych źródeł. Jego wzornictwo czerpie z nawiązań do kultury i literatury. Sam Kata przyznaje, że trudno mu się oprzeć kolorowym kamieniom, dlatego stara się podkreślić ich urodę staranną oprawą. Przeglądając się jego pracom, koniecznie zwróć na nie uwagę.

Podoba Ci się? Podziel się!

Copywriter kawoholik. Jako antropolog i dziennikarz z wykształcenia, nie lubi oczywistych odpowiedzi i pierwszych skojarzeń, kocha za to historie z drugim dnem. Na co dzień jest człowiekiem od zadań wszelakich w poznańskiej agencji marketingowej, a w przerwach między stukaniem w klawisze, randkuje z migawką swojego Nikona. Piastunka oplątw oraz niepoprawna psia matka.