TOP

Projektantki, złotniczki, gemmolożki – recenzja książki „Women Jewellery Designers”

Zazwyczaj całym sercem jesteśmy za stwierdzeniem „nie oceniaj książki po okładce”. W tym przypadku jednak już okładka zapowiada prawdziwą ucztę dla oczu i sroczego serca. Możemy zdradzić, że chociaż pierwsze wrażenie zwala z nóg, to później jest jeszcze lepiej. 360 stron wypełnionych opowieścią o biżuterii, przepięknymi zdjęciami, a przede wszystkim wspaniałymi postaciami kobiet – to musiało się udać. Oto nasza recenzja „Women Jewellery Designers” autorstwa Juliet Weir-de La Rochefoucauld.


Coco Chanel, Suzanne Belperron, Paloma Picasso, Jeanne Toussaint czy Elsa Peretti to tylko niektóre projektantki, które poznasz bliżej podczas lektury książki Juliet Weir-de La Rochefoucauld. To imponujące, zarówno w formie jak i treści, źródło wiedzy o kobietach, które zmieniły sposób w jaki patrzymy na biżuterię. Sama autorka pochodzi z rodziny zdolnych złotników, karierę rozpoczęła w słynnym domu aukcyjnym w Sotheby’s, a dziś jest doświadczonym gemmologiem – możecie więc zaufać, że doskonale wie o czym pisze. Inspiracją do zebrania tak wielu wybitnych projektantek w jednej publikacji był fakt, że świat biżuterii, jest zaskakująco zdominowany przez mężczyzn, mimo że to, co tworzą, powstaje z myślą o kobietach. Weir-de La Rochefoucauld spróbowała odczarować tę dysproporcję, pokazując, że także płeć piękna doskonale zna się na sekretach metali szlachetnych czy drogocennych kamieni.

Historia biżuterii w trzech aktach


Książka podzielona została na trzy części – pierwsza opowiada o projektantkach działających w dwudziestoleciu międzywojennym, druga nakreśla powojenny biżuteryjny boom, który trwa aż do lat 80-tych, trzecia natomiast skupia się na najbardziej współczesnych markach i projektach. Postacie, które pojawiają się w poszczególnych rozdziałach, zostały wybrane bardzo starannie, a całość tworzy spójną i dynamiczną historię biżuterii pisaną z perspektywy kobiet. Juliet Weir-de La Rochefoucauld ma z pewnością dużą lekkość pióra, która pozwala nawet laikowi nie znającemu na wylot zawiłości historycznych i oraz branży, na zagłębienie się w świat błyskotek. Mimo, że gabarytowo książka jest dość imponująca, to poszczególne historie czyta się niezwykle szybko i wciąż chce się więcej. Jedyne co pozwala zwolnić nieco tempa podczas lektury, to piękna oprawa graficzna. Zdjęcia zatrzymują na dłużej i trudno oderwać od nich wzrok – w tym przypadku duży format książki jest na plus i pozwala cieszyć się najdrobniejszymi szczegółami kolczyków czy naszyjników.


Sroczy must have


To, co bardzo nas urzekło w tej pozycji, to fakt, że mimo iż ilustracje są jej niewątpliwą ozdobą, to główną zaletą jest jednak treść. Opisy są merytoryczne i bardzo konkretne, a poruszane zagadnienia zaskoczą niejedną miłośniczkę biżuterii. To kolejna książka w temacie, która udowadnia, że o diamentach czy złocie można pisać ciekawie i treściwie, przy okazji doceniając ich urodę. Autorka posiłkuje się nie tylko własną wiedzą, ale sięga też do opinii ekspertów, specjalizujących się w danym stylu, estetyce czy nawet konkretnym twórcy. W jej pracy znalazły się takie ikony jak Coco Chanel, ale i mniej znane twórczynie, których prace zasługują na uwagę. Dlatego jeśli moda i biżuteria to dla Ciebie coś więcej niż intrygująca zawartość garderoby, książka Juliet Weir-de La Rochefoucauld to twój estetyczny must have.

Podoba Ci się? Podziel się!

Copywriter kawoholik. Jako antropolog i dziennikarz z wykształcenia, nie lubi oczywistych odpowiedzi i pierwszych skojarzeń, kocha za to historie z drugim dnem. Na co dzień jest człowiekiem od zadań wszelakich w poznańskiej agencji marketingowej, a w przerwach między stukaniem w klawisze, randkuje z migawką swojego Nikona. Piastunka oplątw oraz niepoprawna psia matka.