„Nie ma dwóch identycznych bursztynów” – rozmowa z Amber Experts
Bursztyn to nieodłączny element biżuteryjnej kultury w mojej ojczystej Polsce, ale jego popularność sięga coraz dalej. Fascynujące historie o bryłkach liczących dziesiątki milionów lat rozpalają wyobraźnię miłośników i twórców. Agnieszka Klikowicz-Kosior i Michał Kosior, czyli duet Amber Experts, to znawcy i badacze „złota Bałtyku”. Prowadzą laboratorium i szkolenia, są specjalistami w wycenach. Jeśli uczyć się o bursztynach, to właśnie od nich! Zapraszam Was do lektury naszej rozmowy o dziełach sztuki tworzonych przez naturę i czas.
–
Bajeczne kolory, nietypowe struktury, inkluzje – jak bardzo różnorodne są bursztyny?
Bursztyn bałtycki potrafi zaskoczyć – kolorem, zwłaszcza gdy dopiero po oszlifowaniu odkrywamy, co kryje się pod jego powierzchnią, a także kształtem i fakturą, które nigdy nie są przypadkowe. Jego barwy są niezwykle różnorodne: od mlecznej bieli, przez ciepłe odcienie żółci i miodu, aż po głęboką wiśnię czy niemal czerń. Mieszanie się odcieni i stopni przezroczystości, wynikające z wewnętrznej struktury bursztynu, tworzy fascynujące efekty optyczne – często przypominające gotowe, naturalne kompozycje artystyczne. Zdarzają się również bryłki ze spektakularnymi inkluzjami roślinnymi lub zwierzęcymi sprzed milionów lat. Każda bryłka jest unikatowa – nie ma dwóch identycznych bursztynów. To w pewnym sensie naturalne dzieło sztuki stworzone przez czas.
Gdzie obecnie wydobywa się najwięcej „złotych kamieni”? Czy to Polska jest bursztynową potęgą, a Gdańsk bursztynową stolicą?
Największe udokumentowane złoża bursztynu bałtyckiego znajdują się w rejonie Półwyspu Sambijskiego, w obwodzie kaliningradzkim. To tam od dziesięcioleci funkcjonują największe przemysłowe kopalnie tego surowca (Kombinat bursztynowy w Jantarnoje). W Polsce również występują złoża bursztynu – m.in. na Pomorzu oraz na Lubelszczyźnie, gdzie w ostatnich latach uruchomiono kopalnie eksploatujące bursztyn zalegający w osadach mioceńskich. Choć Polska nie jest największym producentem pod względem wolumenu wydobycia, odgrywa bardzo ważną rolę w przetwórstwie i projektowaniu biżuterii bursztynowej. Gdańsk natomiast od wieków uznawany jest za światową stolicę bursztynu. To tutaj koncentruje się środowisko mistrzów bursztynników, projektantów i instytucji branżowych. Można więc powiedzieć, że choć surowiec wydobywany jest w różnych miejscach regionu Bałtyku, to kultura jego obróbki i rzemiosło mają swoje serce właśnie w Gdańsku, podobnie jak Antwerpia jest stolicą diamentów, choć nie są tam wydobywane.
Czy bursztyn robi międzynarodową karierę? Gdzie na świecie ma obecnie najwięcej amatorów?
Bursztyn bałtycki jest dziś surowcem o zasięgu globalnym. Szczególną popularnością cieszy się w Chinach, gdzie postrzegany jest jako symbol szczęścia, ochrony i prestiżu. Silnym rynkiem są także kraje arabskie, w których bursztyn ceniony jest za swoją naturalność i autentyczność, a także ze względu na długą tradycję kolekcjonowania bursztynowych przedmiotów. W krajach arabskich jest on typowo męskim przedmiotem. Bursztyn bałtycki był popularny w produktach największych salonów jubilerskich Europy do 2. Wojny Światowej, zmiana granic odcięła francuskie i brytyjskie firmy od dostępu do surowca. Dużym zainteresowaniem cieszy się również biżuteria bursztynowa z poprzednich epok. Historyczne wyroby, zwłaszcza z XIX i początku XX wieku, są dziś poszukiwane jako obiekty kolekcjonerskie i świadectwo dawnych technik jubilerskich.
Coraz ciekawszym zjawiskiem jest powrót bursztynu do kolekcji współczesnych projektantów. Pojawia się on w nowoczesnych, minimalistycznych formach, reinterpretowany w zupełnie inny sposób niż w tradycyjnej biżuterii. Jeśli ten trend się utrzyma, bursztyn ma szansę ponownie pojawić się w modowych kolekcjach w Europie i w Stanach Zjednoczonych.
Czy w świecie luksusu jest miejsce dla bursztynu? Czy obserwujecie zainteresowanie projektantów, a z drugiej strony – zamożnych klientów, ekskluzywną biżuterią z bursztynem?
Zdecydowanie tak. Luksus nie oznacza dziś wyłącznie wysokiej ceny – to raczej rzadkość, jakość, autentyczność i ograniczona dostępność. W tym sensie bursztyn świetnie wpisuje się w segment premium. To surowiec organiczny sprzed około 40 milionów lat, niepowtarzalny i niemożliwy do odtworzenia, dlatego coraz częściej bywa postrzegany jako materiał kolekcjonerski. Jednocześnie jako jeden z nielicznych materiałów biogenicznych nie wymaga pozyskania go od żyjących gatunków jak perły czy koral. Zainteresowanie projektantów na świecie powoli rośnie, choć mogłoby być znacznie większe. Bursztyn wciąż pozostaje materiałem dość mało rozpoznawalnym poza Europą Środkową. Rynek zmaga się też z niedoborem wiedzy – zarówno o właściwościach bursztynu, jak i o możliwościach jego obróbki i współczesnego zastosowania w biżuterii. Dawne podejście do szlifowania korali z wielu małych bryłek zestawione może być z arabskim sposobem na produkt premium o wyjątkowych i powtarzalnych w produkcie rysunku i barwie czyli pocięciem dużej bryły na jeden naszyjnik może być właśnie podejściem do przekonania do produktu luksusowego a jednocześnie drogiego z bursztynu.
Z jakimi najbardziej wyjątkowymi bursztynami mieliście do czynienia?
Najwięcej emocji budzą bryłki z perfekcyjnie zachowanymi inkluzjami, zwłaszcza gdy towarzyszy im ciekawa historia odkrycia – czasem zupełnie przypadkowa, np. podczas obróbki. Tak było choćby z bryłką, w której w trakcie szlifowania w pracowni odkryto aż 20 mrówek. Późniejsze badania pokazały, że jedna z nich była… niewolnikiem. Zdarzają się też zupełnie inne „rekordy”. W naszym laboratorium mieliśmy do czynienia z bryłą bursztynu ważącą ponad 10 kilogramów – niestety znalezioną w kilku kawałkach. Wszystkie jednak bez wątpliwości składały się w jedną całość.





