TOP

Jaki mam rozmiar pierścionka? Poradnik dla każdej Sroki

Czy wyrwana z głębokiego snu potrafisz podać swój rozmiar pierścionka? Jeśli uwielbiasz błyskotki na palcach i chętnie nosisz po kilka sztuk naraz, z pewnością nie masz z tym problemu. Takie osoby należą jednak do mniejszości, więc jeśli po pierścionki sięgasz okazjonalnie, a ich rozmiary to dla Ciebie czarna magia, nie przejmuj się. To zrozumiałe, że nie każda z nas zna odpowiedni rozmiar – szczególnie, że do zapamiętania jest aż 10! Oto kilka rad, które pozwolą Ci poczuć się pewnie przy okazji kolejnych odwiedzin u jubilera czy podczas buszowania w sklepach online.

 

Po pierwsze: każdy palec to inny rozmiar. Palce wskazujące czy kciuki u lewej i prawej dłoni mogą się znacząco różnić wielkością, dlatego zapamiętanie każdego rozmiaru to prawdziwe wyzwanie. Jeśli idzie o dłonie, powinnaś także wiedzieć, że palce mogą puchnąć w określonych warunkach i w ten sposób przekłamywać nasze pomiary. Dlatego okoliczności pomiaru są równie ważne jak odpowiednia metoda – a skuteczna jest tylko jedna.

 

Zaufaj profesjonalistom!

 

Jubilerzy na całym świecie posługują się tzw. ryglem miarowym (zwanym też trzpieniem miarowym) lub obrączką miarową. W ten sposób rozmiary pierścionków są uniwersalne. Oczywiście, w niektórych krajach korzysta się z innego nazewnictwa – np. pierścionek o obwodzie wewnętrznym 52 mm w Stanach Zjednoczonych to 6, a w Polsce 12, jednak różnica tkwi w nazewnictwie, nie zaś faktycznym rozmiarze. To właśnie obwód wewnętrzny, mierzony za pomocą rygla lub obrączki, jest uniwersalnym określeniem wielkości pierścionka. Jeśli chcesz ustalić jaki rozmiar ma Twój palec lub ukochany pierścionek, po prostu odwiedź jubilera. To jedyny sposób dający stuprocentową pewność – pomoc otrzymasz bez problemu w każdym profesjonalnym salonie. 

 

 pic: www.gia.edu

pic: www.londonde.com

A co z domowymi sposobami?

 

Odłóż je do lamusa. Mierzenie palca czy pierścionka linijką, zabawy w wycinanie pasków papieru czy korzystanie z aplikacji i kalkulatorów online (!) to strata czasu. W przypadku pierścionków mowa jest w końcu o milimetrowych różnicach, a korzystając z domowych sposobów łatwo o pomyłkę. To rzecz jasna nie problem, jeśli biżuterię możesz wymienić na taką w odpowiednim rozmiarze, ale i tak oznacza to stratę czasu i niepotrzebne komplikacje. Czasem lepiej poświęcić chwilę i odwiedzić najbliższego jubilera, by zaoszczędzić sobie kłopotów w przyszłości. Jeśli musisz poznać rozmiar od razu, a wizyta u profesjonalistów nie jest możliwa, możesz zaryzykować i spróbować zmierzyć wewnętrzny obwód posiadanego już pierścionka lub obwód palca. Przy mierzeniu palców koniecznie upewnij się, że dłonie nie są spuchnięte od gorąca czy wysiłku fizycznego lub zmarznięte. Takie drobiazgi jak pogoda czy nasze samopoczucie mogą mieć znaczący wpływ na otrzymane wyniki!

Podoba Ci się? Podziel się!

Copywriter kawoholik. Jako antropolog i dziennikarz z wykształcenia, nie lubi oczywistych odpowiedzi i pierwszych skojarzeń, kocha za to historie z drugim dnem. Na co dzień jest człowiekiem od zadań wszelakich w poznańskiej agencji marketingowej, a w przerwach między stukaniem w klawisze, randkuje z migawką swojego Nikona. Piastunka oplątw oraz niepoprawna psia matka.