TOP

 6 najważniejszych trendów w biżuterii w 2021

Nowy rok, nowa Ty? Styczeń zweryfikował Twoje noworoczne postanowienia czy nadal się ich trzymasz? Bez względu na to czy Twój plan był ambitny czy też raczej do zmian podchodzisz na luzie, mamy dla Ciebie propozycję: lepiej zacząć od małych kroków. Na przykład tych biżuteryjnych! Oto najgorętsze trendy na 2021 rok, które pomogą Twojej garderobie nabrać świeżego looku.

Po pierwsze: Perły

Kojarzone ze stylem Jackie Kennedy i grzecznymi kostiumami, w 2021 roku zmieniają się w zadziorny dodatek. Kilka sznurów na raz, szczypta glam rocka i wyrwanie z nudnych ram. Perły w najbliższym sezonie zamiast na uroczystą kolację, ubierz raczej na plażę lub koncert w plenerze (fantazjujemy już o wygranej z pandemią ;-)). Co jeszcze mamy do powiedzenia w temacie pereł? By sięgnęli po nie panowie! W tym roku perły się buntują, odrzucają konwenanse, włączają mocniejszą muzykę i sięgają po eyeliner. Dodaj do tego odrobinę barokowej megalomanii i voila! Według nas w tej wersji mają ogromną moc przyciągania, szczególnie w kolekcji Simone Rocha – tam perłowe są nawet torebki!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez SIMONE ROCHA (@simonerocha_)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez SIMONE ROCHA (@simonerocha_)

Reakcja łańcuchowa

To prawdziwa gwiazda kilku sezonów. Łańcuchy w wersji maxi nie znikną z naszych szkatułek jeszcze przez jakiś czas, warto więc zainwestować w ten biżuteryjny dodatek. Jak je nosić? Na całego i w centrum uwagi! Łańcuchy lubią zarówno zasadę „im więcej tym lepiej” jak i minimalizm z mocnym akcentem. Gruby, pleciony łańcuch świetnie prezentuje się na obcisłym golfie jak i w formie chokera. Na wybiegach zwróciłyśmy uwagę na propozycję od Victorii Beckham – naszyjnik inspirowany latami 70-tymi z imponującym okrągłym wisiorkiem, w całości wykonany ze złota. Masywne łańcuchy w tym sezonie kochają także Gucci, Hermes czy Givenchy i mają całkowitą rację.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez GIVENCHY (@givenchyofficial)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez GIVENCHY (@givenchyofficial)

Obiektywizm

Jeśli wisior, to konkretny. Nie chodzi jednak jedynie o rozmiar, bo najbardziej pożądana jest opowieść i niebanalny kształt. W tym roku projektanci sięgają po najróżniejsze, pozornie zwykłe obiekty, które przykuwają wzrok na łańcuszkach czy kolczykach. Chcesz przykładów? Torebki (Chanel czy Jacquemus), buty (MM6 Maison Margiela), muszle i rozgwiazdy (Versace) czy kłódki (Missoma, Schiaparelli). Ten trend oznacza też, że bransoletki z charmsami wracają do łask – oczywiście w wersji maksi.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Schiaparelli (@schiaparelli)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Schiaparelli (@schiaparelli)

W kółko

Minimalizm? Nie tym razem. W tym sezonie klasyczne kolczyki koła muszą być okraszone odrobiną (lub całą garścią) fantazji. Możesz postawić na intrygującą strukturę lub neonowe korale, ale jedno jest pewne – nie może być nudno. Bernard James proponuje kwiaty, Missoma sploty, a Charlotte Chesnais asymetrię. Nieważne jednak na co się zdecydujesz, bo jedno jest pewne: koła pasują wszystkim i na każdą okazję!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez BERNARD JAMES (@bernardjames)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez BERNARD JAMES (@bernardjames)

Srebro

W sezonie 21 ten kruszec zostanie wyjątkowo doceniony i wyjdzie z cienia złota – to fantastyczna wiadomość nie tylko dlatego, że srebro jest przystępniejsze cenowo. Ma ono w sobie elegancję i ponadczasowość i stanowczo zasługuje na miejsce w świetle jupiterów. Spójrz chociażby na fantastyczne warkocze Roberto Coina czy abstrakcyjne, obłe kształty od Chloe, które przypominają srebrne chmury oplatające nadgarstki. Możesz także połączyć kilka trendów i sięgnąć po grube srebrne sploty lub mariaż srebra i pereł. Ostatnie sezony nauczyły nas jednego: przede wszystkim miksuj!

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Chloé (@chloe)

 


Hanging around

Jeśli klasyczne kolczyki koła już ci się przejadły i masz ochotę nieco odpłynąć z fantazją, podpowiadamy: wiszące kolczyki o skomplikowanych, wielopoziomowych konstrukcjach to prawdziwy hit. Mają łaskotać cię w ramiona, spływać lśniącymi kaskadami i tańczyć przy każdym ruchu! Ulla Johnson łączy muszle i kwiaty, JW. Anderson tworzy odlotowe konstrukcje z piórami, a Paco Rabanne rozkochuje na nowo w rytmie disco i charakterystycznej lśniącej siatcei. A co powiesz na odrobinę astrologii? Kolczyki od Lydii Courteille z żółtymi i niebieskimi szafirami, akwamarynami, diamentami i kwarcem to prawdziwe arcydzieło!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Lydia Courteille (@lydiacourteille)


main picture credits: www.instagram.com/schiaparelli | www.instagram.com/lydiacourteille | www.instagram.com/chloe

Podoba Ci się? Podziel się!

Copywriter kawoholik. Jako antropolog i dziennikarz z wykształcenia, nie lubi oczywistych odpowiedzi i pierwszych skojarzeń, kocha za to historie z drugim dnem. Na co dzień jest człowiekiem od zadań wszelakich w poznańskiej agencji marketingowej, a w przerwach między stukaniem w klawisze, randkuje z migawką swojego Nikona. Piastunka oplątw oraz niepoprawna psia matka.