TOP

5 biżuteryjnych miejsc w Paryżu, o których istnieniu nie miałaś pojęcia.

Ciągniemy do światła.

Przyznam Ci się, że do ostatniego miejsca przyciągnęła nas piękna witryna sklepowa. Niech jednak to zdanie, nie będzie dla Ciebie podpuchą! Musisz wiedzieć, że w Paryżu praktycznie na każdym rogu są sklepiki z sentymantalnymi, dziewczyńskimi bransoletkami i pierścionkami, które są wprost urocze. 😉

Jeśli nie jesteś wymagającą Sroką i pochłonie Cię romantyczna atmosfera tego miasta, to oczywiście ciesz się i korzystaj z wszelkich błyskotkowych dobrodziejstw. 🙂 Ja jednak chcę Cię uczulić, Sroko, na to, że w 90% jakość materiału z których są zrobione te błyskotki (no wiesz, biżuty typu: cieniutki sznurek i mini zawieszka), nie jest proporcjonalna do ceny. 😉 Więc…

Wróćmy więc do tej ładnej witryny. Zatrzymaliśmy się przed nią i weszliśmy do środka. W butiku przymierzałyśmy biżuterię z naturalnych kamieni, drewna, pereł i kryształów, a ekspedientka opowiedziała nam, że projektant Philippe Frrandis wypuszcza swoje kolekcje dwa razy w roku i wszystkie produkty, które widzimy są ręcznie wykonywane w pracowni jubilerskiej (pod okiem mistrza) na południu Francji.

Oszaleliśmy na punkcie kamiennych broszek z robalami. Spójrz tylko…

philippe-ferrandis-paris-pica-pica

Są cudne, prawda? Dlatego to właśnie one przebiły wszystkie pamiątkarskie buble i trafiając  prosto do naszej sroczej kolekcji. 😉

Mam nadzieję, Sroko, że nasz poradnik Ci się przyda. 😉 Wracaj do artykułu jak będziesz planować podróż do Paryża. A jeśli masz jakieś pytania to zostaw je w komentarzu. Au revoir!