TOP

Fabergé: Jajko ze smoczą niespodzianką 

„Gra o Tron” budziła wiele emocji, zwłaszcza kontrowersyjny ostatni sezon serii. I chociaż miłośników i antyfanów serialu nie brakuje, to przyznać trzeba, że kolejne odcinki przyciągały przed telewizory imponującą publikę, a wiele scen stało się kultowych. Jeśli zaś błyskotki powodują u ciebie szybsze bicie serca (a zakładamy, że tak jest – w końcu trafiłaś na Bligsis!), masz nowy powód, by przychylniej spojrzeć na produkcję HBO. Fabergé ogłosiło właśnie kooperację, w efekcie której powstanie smocze jajko inspirowane „Grą o Tron”.

 

Gdy zbliża się Żelazna Rocznica sagi o walce o Żelazny Tron, możesz być pewna, że będzie się działo! Dziesiąty jubileusz emisji pierwszego odcinka „Gry o Tron” to bowiem pretekst do pięknej kolaboracji. Fabergé, marka-ikona, stworzyła z tej okazji prawdziwe biżuteryjne arcydzieło: smocze jajo, które wygląda jak żywcem wyjęte ze skarbnicy królowej Daenerys.

 

Tradycja piękna

 

Jaja Fabergé słyną z unikalnego designu i jubilerskiego mistrzostwa. Przypomnimy, że pierwotnie dla carskiej rodziny powstało 50 biżuteryjnych perełek, czyli bogato zdobione pisanki z niespodzianką skrytą we wnętrzu. Do dziś część z oryginalnych jaj, które powstały do 1916 roku, uważa się za zaginione, a pozostałe onieśmielają urodą oraz… ceną. Dziś Fabergé kontynuuje tradycję kosztownych pisanek, tworząc unikatowe propozycje dla kolekcjonerów. Jedną z nich jest wspomniane smocze jajo, którego wartość ocenia się na ponad 2,2 mln dolarów!

 

Design na miarę Smoczej Królowej

 

– Od samego początku ewolucja tego konkretnego jajka była prawdziwie poetycka. Projekt nawiązuje do niesamowitej podróży Daenerys Targaryen: znaczenia koloru w jej kostiumach, jej miłości do smoków oraz sposobu, w jaki za pośrednictwem biżuterii prezentowała swoją przemianę. Odniesienia do tekstur smoków i ich ikonicznych jaj, posłużyły do stworzenia powierzchni najnowszego jajka Fabergé – opowiada Michele Clapton, kostiumolożka odpowiedzialna za stroje w „Grze o Tron”, która współpracowała z marką przy projektowaniu jaja. 

 

Kosztowne wnętrze 

Czym więc zachwyca najnowsze dzieło Fabergé? Oczywiście niespodzianką! W środku kryje się misterna korona, która miała spocząć na głowie Daenerys po objęciu Żelaznego Tronu. Naturalnie znajdziemy w niej wiele nawiązań do smoków, ale i liczne rubiny, symbolizujące ognistą determinację samej królowej oraz będące rodowym kamieniem rodu Targeryen. Zwieńczeniem wnętrza jest piękny rubin w kształcie gruszki, pochodzący z Mozambiku. Sama skorupa jaja wzorowana jest na smoczych łuskach – aby uzyskać ten efekt, wykorzystano kolorowe emalie, diamenty i kamienie księżycowe, a całości dopełniło 18-karatowe białe złoto.  Jajo powstało w jednym egzemplarzu, co z pewnością zadziała na wyobraźnię tych, którzy cenią drogocenne przedmioty oraz historię Siedmiu Królestw.

Podoba Ci się? Podziel się!

Copywriter kawoholik. Jako antropolog i dziennikarz z wykształcenia, nie lubi oczywistych odpowiedzi i pierwszych skojarzeń, kocha za to historie z drugim dnem. Na co dzień jest człowiekiem od zadań wszelakich w poznańskiej agencji marketingowej, a w przerwach między stukaniem w klawisze, randkuje z migawką swojego Nikona. Piastunka oplątw oraz niepoprawna psia matka.