IJS Istanbul Jewelry Show po raz 60. – zapowiedź jesiennych targów
Jesień wyznacza dwa ważne jubileusze w historii IJS Istanbul Jewelry Show – to kontynuacja świętowania 40-lecia targów, a także okrągła, 60. edycja. Po kilku dekadach rozwoju i sukcesu IJS zbudowało mocną pozycję na biżuteryjnej scenie – show w Stambule to międzynarodowe spotkanie, uznawane za jedno z pięciu najważniejszych na świecie, popis siły lokalnego jubilerstwa i kunsztu w produkcji biżuterii złotej (ale nie tylko) oraz wyjątkowe doświadczenie osadzone w tureckiej kulturze. Jesienna edycja IJS odbędzie się w dniach 30 września-3 października 2026. Co czeka na 18 tysięcy gości targów?
Dlaczego regularnie wracam na IJS i staram się nie omijać żadnej edycji tej kultowej imprezy? Za każdym razem, kiedy jestem w Stambule, na nowo zakochuję się w złocie. Tutaj naprawdę czuje się jego obecność – jego ciężar, kolor, fakturę i przede wszystkim kunszt pracy z tym materiałem. Turcja jest światowym liderem w innowacjach dotyczących produkcji złotej biżuterii, a także odpowiadaniu na aktualne zapotrzebowania rynku. To tutaj powstają niespotykanej skali wyroby z niższych prób kruszcu czy efektowne duże wzory o lekkiej dmuchanej strukturze, a przez to – atrakcyjne cenowo. W moich relacjach z IJS zawsze podkreślam też, jak urzekające jest połączenie nowoczesnego programu z celebrowaniem kultury regionu i wielowiekowej tradycji jubilerskiej – tu doceniam autentyczność, kreatywność, a także niebywałą gościnność gospodarzy. Już w czasach Imperium Osmańskiego w Stambule działały wyspecjalizowane warsztaty tworzące biżuterię ze złota, srebra, pereł, rubinów czy turkusów. Biżuteria nie była wyłącznie ozdobą – mogła mieć znaczenie symboliczne, ochronne, a także stanowić część majątku kobiety. Na IJS to dziedzictwo spotyka się z nowoczesnością i fascynującymi innowacjami.
Spotkanie kontynentów
Stambuł jest miastem magicznym. Metropolia leży nad cieśniną Bosfor i Morzem Marmara. Zachodnia część Stambułu znajduje się w Europie, wschodnia natomiast – w Azji. Symbolem połączenia kontynentów jest Most Bosforski, liczący 1074 metrów. Ten kulturowy tygiel wpływa też na atmosferę i energię targów. Na IJS spotka się 18 tysięcy uczestników z ponad 120 krajów, a w halach Istanbul Expo Center na powierzchni 50 tysięcy metrów kwadratowych zaprezentuje się 1000 wystawców z 15 krajów. Współzałożycielka targów, Şermin Cengiz podkreśla, jak ważna dla branży jest jesienna edycja IJS: „60. edycja show, którą zorganizujemy w dniach 30 września–3 października, przypada na kluczowy moment, gdy producenci i kupcy zaczynają finalizować plany na nowy sezon. Termin ten pozwoli firmom jeszcze przed końcem roku doprecyzować strategie projektowe i produkcyjne na 2027 rok, nawiązać bezpośredni kontakt z międzynarodowymi kupcami oraz przyspieszyć finalizację nowych zamówień”.
Witaj w klubie
Od biżuterii złotej i diamentowej, przez kolekcje ze srebra, rozwiązania dla ekspozycji i visual merchandisingu, po maszyny i sprzęt do produkcji – program IJS Istanbul Jewelry Show dotyka wszystkich kluczowych dla branży obszarów. Moja ulubiona sekcja to Designers Club – strefa projektantów, aktywnie promująca także młode pokolenie twórców. Tutaj najlepiej widać, jak tradycja, rzemiosło i kreatywność przenikają się w kolekcjach lokalnych marek i międzynarodowych talentów. Bardzo cieszę się także na nową odsłonę platformy „Art for Jewellery: Inspiration Hub”, której celem jest podnoszenie artystycznej jakości biżuterii poprzez budowanie połączeń między światami sztuki, kultury i biżuterii. Highlightem programu jesiennej edycji będzie prezentacja WGSN, prestiżowej agencji specjalizującej się w analizie i prognozowaniu trendów. Wykład przygotowany specjalnie dla uczestników IJS skupi się na kierunkach zmian istotnych dla branży biżuteryjnej – to nieoceniona inspiracja dla osób pracujących nad strategią czy designem.
Z IJS za każdym razem wracam z podobną myślą: tureckie rzemiosło jubilerskie wciąż nie jest wystarczająco doceniane na świecie. Turcja ma coś, czego nie da się szybko zbudować – ogromne umiejętności, zaplecze technologiczne, wiedzę złotniczą przekazywaną przez pokolenia i niezwykle silne dziedzictwo jubilerskie. Trudno o lepsze miejsce do odkrywania tego bogactwa – koniecznie spotkajmy się w Stambule.

















