TOP

Biżuteria XX wieku | Art Nouveau

Sroko, dzisiaj czeka nas prawdziwa podróż w czasie, bo cofamy się aż do przełomu XIX i XX wieku. Zapytasz – po co? To właśnie ponad sto lat temu ludzie zaczęli patrzeć na biżuterię oraz sztukę użytkową jak na rzeczy piękne, zachwycające… Tą opowieścią rozpoczniemy cykl artykułów, w których opiszę dla Ciebie część historii jubilerstwa.

Pokażę Ci zaraz, że Art Nouveau – czyli znana nam “Secesja” –  to zdecydowanie więcej niż popularne plakaty Alfonsa Muchy, piękne wejścia do stacji paryskiego metra i budynki Gaudiego w Barcelonie. To także mnóstwo drobnych błyskotek, które zachwycają i inspirują swoim wyglądem do dzisiaj. Zapraszam Cię na małą wyprawę, która będzie wstępem do wspólnego odkrywania biżuterii XX wieku… bo obiecuję, że poczytacie o tym więcej (np. o Art Déco) już wkrótce!

Zerknij, uważna Sroko, na błyskotki z tej epoki! Takich marek, jak Cartier, Tiffany i Lalique nie muszę Ci przedstawiać, prawda? Za produktami, do których dziś wzdychamy przy półkach butików i perfumerii, stoi bogata, wielopokoleniowa historia oraz wielkie imperia o międzynarodowym zasięgu. Co ciekawe, wszystkie te firmy zostały założona przez mężczyzn, zajmujących się sztuką jubilerstwa, którzy pasję do biżuterii zaszczepili w kolejnych pokoleniach z ich rodów. To pozwoliło przetrwać salonom, powstałym już w XIX wieku, a ich późniejszy rozwój miał ogromny wpływ na historię marek jubilerskich oraz całej sztuki użytkowej i wzornictwa. Bogato zdobione meble, szkło i ceramika artystyczna, różnorodne tkaniny, a także obiekty sztuki złotniczej zaczęły docierać do wnętrz mieszkalnych niemalże wszystkich ludzi. Tak jakby rzeczywistość wokół zaczęła się domagać: „ubierz mnie, wystrój mnie!”, a mieszkańcy metropolii i mniejszych miasteczek się tym pomysłem zachwycili.

24893787575_7260efe0bd_oweb

Zaczęli więc dekorować dosłownie wszystko pięknymi, roślinnymi, giętkimi formami. I fasady swoich kamienic (balustrady, oprawy okienne), i drobne przedmioty, jak fikuśne flakony perfum, naczynia oraz ozdobne puzderkach na biżuterię lub kosmetyki. Dodajmy do tego mnóstwo złota, aby nadać wrażenie pewnej egzotyki, orientalizmu i bajkowości. Po to, by cieszyć oczy po dziś!

Oprócz złota i roślinnych ornamentów, artyści łączyli pozornie niepasujące do siebie materiały, barwy oraz faktury. Szkło, ceramika i biżuteria stały się wtedy prawdziwymi rzeźbami, często imitujących naturę, kwiaty, zwierzęta… Przeplatały się w nich elementy wklęsłe i wypukłe, materiały chętnie wydłużano i wyginano, a wszystkiemu towarzyszył efekt przypadkowości. Pomimo tych eksperymentów sztuka początku XX wieku jest jednak niewiarygodnie spójna.

I teraz to, co interesuje nas najbardziej! Piękno stylu Art Nouveau najwyraźniej widać właśnie w obiektach sztuki jubilerskiej. Wszystkie elementy, takie jak floralne kształty, nawiązania do geniuszu przyrody i zjawisk atmosferycznych, a także kobieca uroda inspirują twórców w ich dwudziestowiecznych atelier. Ta sama wyobraźnia i podobne formy połączyły projekty architektów, rzeźbiarzy, złotników i malarzy. A francuskie pracownie szkła artystycznego, takie jak ta Émile’a Gallégo czy też Jeana Dauma, stały się idealnym dopełnieniem otoczenia kobiety, żyjącej w okolicach roku 1900. Wyobraź sobie, Sroko, że przebywasz w takich wnętrzach, jesteś otoczoną takimi dekoracjami i posiadasz kolekcję takich kryształów, oczywiście tuż obok swojej szkatuły na biżuterię – inspirujące, prawda?



Zauważ, że nawet w projektach wykonywanych w XXI wieku widać wyraźną inspirację minioną epoką i jej dokonaniami. Idealnym tego przykładem jest słynna
Pantera – symbol Maison Cartier, sprzedawany przez markę od ponad stu lat. Pierwszy raz motyw nawiązujący do sierści drapieżnika zaprezentowany został w roku 1914 na damskim zegarku zdobionym onyksem, następnie ukazano pełną postać pantery w licznych naszyjnikach, broszkach i drobnych elementach dekoracyjnych, takich jak klamry torebek i papierośnice. Najczęściej używano złota lub platyny, wykorzystywano również kamienie szlachetne (szmaragdy i szafiry) w celu zaznaczenia na przykład oka dzikiego zwierzęcia. Kształt wzoru był nieco wydłużony, obły i delikatnie skręcony – to właśnie cechowało styl Art Nouveau. A pantera do dziś jest symbolem firmy, możemy jednak zauważyć, że forma w jakiej jest obecnie przedstawiana stała się bardziej minimalistyczna i oparta na geometrii.

Koniecznie zajrzyj na strony: cartier.com, tiffany.com oraz lalique.com i wybierz elementy biżuterii z XX wieku, które założyłabyś na specjalna okazję w tym miesiącu. Dawne, tradycyjne projekty są ponadczasowe, prawda? A kiedy już rozpoczniesz swoją przygodę z tymi głęboko zakorzenionymi w historii firmami, to koniecznie wejdź w zakładki o dziedzictwie każdej z nich – tam odnajdziesz inspirujące video, które na kilka minut przeniosą Cię o kilka dekad wstecz. Polecam! Od razu Twoje serduszko szybciej zapika.

Cieszę się, że przeczytałaś pierwszy z nowego cyklu artykuł. Daj znać, proszę, czy udało Ci się znaleźć ulubione przykłady biżuterii początków XX wieku. Ja na wyjątkowy wieczór wybrałabym broszkę – rzeźbę Lalique. Umieściłabym ją centralnie na minimalistycznej sukience, w okolicach wgłębienia między obojczykami. Wybrałabym stonowany, prosty makijaż, aby nic nie odwracało uwagi od jej niezwykłej formy. Włosy upięłabym gładko do tylu i mogłabym ruszać w świat sztuki, designu i muzyki.

Niebawem nasza następna podróż – nie mogę się doczekać!

Podoba Ci się? Podziel się!

Paulina Słomska: Pomaga młodym artystom znaleźć odpowiedź na pytanie „Co Ty będziesz robił po tej ASP?” Sama skończyła gdańską Akademię Sztuk Pięknych ze specjalnością krytyka artystycznego. Ma też dyplom z historii sztuki Uniwersytetu Gdańskiego i jest absolwentką kursu „Modern Art & Ideas” organizowanego przez Museum of Modern Art. Jako pomysłodawczyni i założycielka sopockiej agencji 16deko – od 2014 roku wspiera i promuje młodych twórców – i ma sukcesy na tym polu. | www.16deko.com